Polakom brakuje dawnej normalności. Mimo, że 64 proc. pracowników przyznaje, że jeżeli będą mieli taką możliwość, będą częściej korzystać z możliwości pracy zdalnej[2], to wg ankiety[3] przeprowadzonej przez firmę Cateringoo, 30% pracowników biurowych nie może się doczekać powrotu do biura. W domu brakuje im wygodnego i odosobnionego miejsca do pracy (88%), przestrzeni na tzw. cichą pracę (67%) i integracji ze znajomymi z biura (46%). Ponad połowa jest zmęczona sytuacją i “życiu w zawieszeniu”. Szacuje się, że w pierwszej fali powrotów do pracy stacjonarnej za biurko wróci ok. 10-15% pracowników.[4] Obowiązek zadbania o ich bezpieczeństwo spoczywa na pracodawcy. Tak samo jak przygotowanie nowych warunków na przerwę lunchową.  

Nowa przerwa lunchowa

Wspólny lunch pełnił dotąd funkcję integracyjną. Dziś to  wrażliwy punkt na mapie bezpieczeństwa w biurze. Zatłoczone stołówki czy  dziesiątki rowerzystów dostarczających codziennie lunch do biurowców to elementy, które wiele firm musi dziś ograniczyć. Wirtualna Stołówka to rozwiązanie, które powstało na początku pandemii i pomogło w zarządzaniu procesem zamawiania i dostarczania posiłków do firm, których pracownicy wciąż musieli pracować z biur. – Jeden z naszych klientów zwrócił się do nas na początku pandemii z prośbą o zorganizowanie codziennych dostaw lunchy dla pracowników. Zarządzający firmą chcieli ograniczyć wyjścia pracowników w czasie przerwy na lunch na zewnątrz, a także zminimalizować ilość dostawców/kurierów przewożących jedzenie. Ryzyko zarażenia wirusem chociaż jednej osoby wiązało się z kwarantanną dla całego zespołu, dlatego wprowadzenie naszego rozwiązania było strzałem w dziesiątkę – komentuje Natalia Myszkowska, CEO Cateringoo.

Korki w windach i restauracjach

– Z rozmów z naszymi klientami wynika, że dużym wyzwaniem dla nich jest teraz zorganizowanie przestrzeni lunchowej i zaproponowanie pracownikom procesu zamawiania jedzenia, który nie odbiega od ich starych przyzwyczajeń, ale pozwoli na ograniczenie ryzyka zarażenia wirusem – komentuje Myszkowska. Dziś większość zamawiających przez Wirtualna Stołówkę to firmy, które pracują na zmianę tzn. dzielą zespoły na A i B i pracują turami, na zmianę z domu i stacjonarnie. Firmy same ustalają godziny przerw lunchowych, miejsca bezdotykowej dostawy, a nawet mają wpływ na to jakie restauracje finalnie będą w ofercie dla pracowników.

Bezpieczna przerwa lunchowa

– Część naszych klientów przygotowuje specjalne jednorazowe podkładki na biurka, żeby pracownik zjadł lunch na swoim stanowisku. Inni dzielą przerwę lunchową na tury i w dawnej stołówce pracownicy zjadają lunch o różnych porach z zachowaniem odpowiedniej odległości – relacjonuje Myszkowska. Firmy szukają rozwiązań, które nie zabiorą pracownikom możliwości zjedzenia obiadu w pracy, chociaż jest to trudny orzech do zgryzienia, jeśli chce się dostosować do wszystkich obowiązujących procedur. Restauracje, by dostarczać przez Wirtualną Stołówkę, przechodzą gruntowną selekcję – dziś bezpieczeństwo i reżim sanitarny to podstawa. Ale jedzenie musi być po prostu smaczne. Ceny też zachęcają, bo Wirtualna Stołówka opiera się na ofertach lunchowych, które zwykle są cenowo bardzo przystępne a dodatkowo nie ma żadnej opłaty za dostawę.

Benefity a cięcia kosztów

Czy w rzeczywistości, w której koszty tnie się do kości, obniża wynagrodzenia i zamraża wszelkie wydatki na kolejne miesiące jest miejsce na benefity pracownicze? Jeszcze przed pandemią pracownicy zgodnie twierdzili, że wśród pozapłacowych benefitów to jedzenie jest w top 3. Z badań wynika, że 87% pracowników chciałoby mieć dostęp do taniej stołówki lub restauracji w miejscu pracy, a 55% oczekuje dofinansowań do obiadów w pracy.[5] – Dziś nasi klienci podchodzą do benefitów z dystansem. Część proponuje swoim pracownikom korzystanie z Wirtualnej Stołówki w modelu gdzie pracownicy sami płacą za siebie. Połowa naszych klientów finansuje lunch pracownikom z czego ok. 20% opłaca cały lunch, a 80% stosuje dopłaty w  wysokości 20-50% – mówi Myszkowska. Niezależnie od przyjętego rozwiązania, firmie za dofinansowanie obiadów przysługuje ulga ZUS, nawet 462 zł rocznie dla każdego pracownika.

– Nie ma lepszego sposobu okazania troski o pracownika niż zapewnienie mu ciepłego posiłku. To także doskonały sposób na uprzyjemnienie powrotu do biura, a także realna korzyść dla pracownika, jak i pracodawcy.

Wirtualna Stołówka to drugi produkt Cateringoo. Pierwszym jest Wyszukiwarka Cateringów, która pozwala na zamówienie online cateringu biznesowego na każdą okazję. Wirtualna Stołówka działa od kwietnia br. i obsługuje kilkudziesięciu klientów w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu.

Cateringoo to firma technologiczna działająca w obszarze foodtech. Firma powstała w 2018 roku, założona przez Natalię Myszkowską. W 2019 r. połączyła się z konkurencyjnym biznesem Caterfly. W 2020 roku, tuż przed pandemią w spółkę zainwestował polski fundusz venture capital Knowledge Hub.


[1] Ankieta telefoniczna przeprowadzona  przez Cateringoo na próbie 700 osób pracujących na co dzień w biurowcach w Warszawie, Krakowie lub Wrocławiu.

[2] Doceniliśmy pracę zdalną. Badanie Grafton Recruitment i CBRE, kwiecień 2020.

[3] Ankieta telefoniczna przeprowadzona  przez Cateringoo na próbie 500 osób pracujących na co dzień w biurowcach w Warszawie, Krakowie lub Wrocławiu

[4] Biurowce powrócą do normalności? [w:] JLL. Trendy i analizy.

[5] Polacy o jedzeniu w pracy. Badanie Pracuj.pl.